Awatar Oliwer Kaczmarek

Czy wystarczy zapamiętać? Jak wyrwać się z pętli: zakuj–zdaj–zapomnij

Czas czytania: 5 min
,

Czytając linijka po linijce, akapit za akapitem, strona po stronie – masz poczucie, że się uczysz. “Przecież to nauka: skupienie, notatki, zapamiętywanie.” W końcu trafiasz na zdanie, które wydaje się wyjątkowo ważne. Zapamiętujesz je słowo w słowo – może przyda się na egzaminie albo rozmowie kwalifikacyjnej. I oto nadchodzi ten moment. Pojawia się pytanie, do którego to zdanie pasowałoby idealnie. Zaczynasz pisać… i nagle – pustka. Nie pamiętasz jednego słowa. A bez niego nie potrafisz odtworzyć reszty. Całość się rozsypuje. Co poszło nie tak? Gdzie był błąd? I jak to naprawić?

Dlaczego to nie zadziałało?

A więc co było problemem? Dlaczego coś, co wyglądało jak nauka, okazało się nieskuteczne? Odpowiedź: Problemem było zatrzymanie się na poziomie Zapamiętywania – czyli na najniższym poziomie procesu uczenia się według tzw. taksonomii Blooma. Na tym etapie uczymy się mechanicznie, często bez głębszego zrozumienia czy powiązań z kontekstem. Taka wiedza bywa nietrwała i łatwo ulega zatarciu, co widać w sytuacji, gdy jedno brakujące słowo burzy całe zdanie. Tu powinny pojawić się ważne pytania: Czym właściwie jest taksonomia Blooma? Co oznaczają poziomy uczenia się? Dlaczego ich kolejność ma znaczenie – i dlaczego zatrzymywanie się na pierwszym poziomie może nas blokować, zamiast rozwijać?

Czym jest taksonomia Blooma?

Benjamin Bloom wraz ze swoim zespołem pedagogów stworzył w latach 50. XX wieku model, którego celem była pomoc nauczycielom w planowaniu lekcji, ocenianiu postępów uczniów oraz rozwijaniu umiejętności myślenia. Tak powstała tzw. taksonomia celów edukacyjnych, oparta na sześciu poziomach uporządkowanych hierarchicznie – od najprostszych do najbardziej złożonych procesów poznawczych. W 2001 roku zespół jego uczniów i współpracowników dokonał rewizji tego modelu, nadając mu znaną dziś, dynamiczną formę, z czasownikami operacyjnymi i uwzględnieniem współczesnych potrzeb edukacyjnych.

Te sześć poziomów to:

Zapamiętywanie, Rozumienie, Zastosowanie, Analizowanie, Ocenianie oraz Tworzenie.

Model ten jest do dziś szeroko wykorzystywany zarówno w nauczaniu, jak i w refleksji nad tym, jak głęboko przyswajamy wiedzę i na jakim poziomie naprawdę się uczymy.

Przykłady pytań dla każdego poziomu Blooma

Wyobraź sobie że uczysz się właśnie o taksonomii Blooma, dla każdego z poziomów myślenia zadałbyś sobie inne pytanie zależności od tego gdzie chcesz się znaleźć na tej piramidzie:

  1. Zapamiętywanie:

Przykładowe pytanie: Jakie jest sześć poziomów taksonomii Blooma w odpowiedniej kolejności?

Cel: przypomnienie faktów, terminów, definicji

  1. Rozumienie:

Przykładowe pytanie: Na czym polega różnica między zapamiętywaniem a rozumieniem w kontekście taksonomii Blooma?

Cel: Wyjaśnienie, interpretacja, parafraza

  1. Zastosowanie:

Przykładowe pytanie: Zastosuj taksonomię Blooma do zaprojektownia trzech typów pytań na sprawdzian z historii

Cel: wykorzystanie wiedzy w nowym kontekście

  1. Analizowanie:

Przykładowe pytanie: Przeanalizuj, które poziomy taksonomii blooma są najczęściej pomijane w tradycyjnej edukacji i dlaczego?

Cel: Rozbijanie informacji na części, dostrzeganie struktury

  1. Ocenianie:

Przykład pytania: Czy taksonomia Blooma jest nadal aktualna w czasach sztucznej inteligencji? Uzasadnij swoją odpowiedź.

Cel: formułowanie sądów, krytyczna ocena

  1. Tworzenie:

Przykład pytania: Zaprojektuj własny model poziomów uczenia się, inspirowany taksonomią Blooma, dostosowany do potrzeb współczesnego ucznia

Cel: tworzenie nowych koncepcji lub rozwiązań

Dlaczego nie wystarczy zapamiętać?

Teraz, znając tą taksonomię, czy jesteś w stanie samodzielnie określić, czemu w sytuacji z pierwszego akapitu nie udało się odpowiedzieć?

Odpowiedź: jeśli skupiasz się wyłącznie na zapamiętywaniu poprawnej odpowiedzi, to tak, jakbyś uczył się tekstu wiersza w języku, którego nie znasz. Poziom rozumienia to moment, w którym potrafisz taki wiersz przetłumaczyć albo przynajmniej wyjaśnić jego sens własnymi słowami. Rozumiejąc tekst, nawet jeśli zapomnisz konkretnego słowa, będziesz w stanie wrócić do kontekstu i przekazać jego treść.

Rozumienie konceptu obciąża pamięć roboczą mniej niż zapamiętywanie dosłowne – i częściej prowadzi do trwałego przyswojenia wiedzy. Co więcej, dla wielu osób okazuje się też mniej czasochłonne niż „wkuwanie”. Po co więc od początku uczyć się treści wyłącznie na poziomie zapamiętywania, skoro można od razu próbować ją zrozumieć?

Efekt „spływu”

To, co dzieje się między poziomami taksonomii Blooma, można porównać do spływu – im wyżej myślisz, tym bardziej wspierasz niższe poziomy. Uczenie się poprzez analizę pomaga pogłębić zrozumienie, a to z kolei wzmacnia zapamiętanie. Im wyższy poziom aktywności poznawczej podejmujesz, tym solidniejsze fundamenty budujesz dla niższych umiejętności.

Głębsze myślenie wzmacnia płytsze warstwy – jak woda, która zasila cały strumień, zaczynając od źródła. Oczywiście, niższe poziomy muszą być choć częściowo opanowane, by możliwe było operowanie na wyższych. Ale to właśnie praca na tych wyższych poziomach może przynieść najwięcej trwałych efektów. Analizowanie, ocenianie czy tworzenie często wymagają zrozumienia i zastosowania – a przez to także je wzmacniają, jak w dobrze nawodnionym systemie połączonych naczyń.

Liczy się to, jak myślisz

Z zewnątrz taka nauka może wyglądać tak samo: „Po prostu czytasz tekst” – mógłby ktoś powiedzieć. Ale to nie technika nauki ma decydujące znaczenie. Kluczowe jest to, co się dzieje w twojej głowie podczas nauki. Kluczowe jest to co myślisz w trakcie, niezależnie od tego jaką technikę wybierzesz.

Można robić mapę myśli z poziomu zapamiętywania. Można testować siebie, ale skupiać się tylko na pustym odtwarzaniu. Dlatego nie traktuj taksonomii Blooma jako modelu technik uczenia się. Traktuj ją jako model poziomów myślenia. Bo to właśnie poziom myślenia decyduje o tym, czy się uczysz, czy tylko powielasz.

W praktyce

A więc gdy następnym razem uczysz się nowego tematu, nie zatrzymuj się na zapamiętywaniu. Zamiast tylko powtarzać fakty, zacznij zadawać sobie pytania: „Dlaczego to jest ważne?”, „Jak to działa?”, „Do czego to się odnosi?”. To właśnie taki sposób myślenia – łączący wyjaśnianie, porównywanie i szukanie sensu – przesuwa cię w górę taksonomii Blooma. Dzięki temu wiedza zostaje z tobą na dłużej i staje się czymś, co naprawdę rozumiesz.

Kluczem jest to co myślisz w trakcie uczenia się, niezależnie od wybranej techniki uczenia się.

Źródła:

Momen, A., Ebrahimi, M., & Hassan, A. (2022). Importance and implications of theory of Bloom’s taxonomy in different fields of education. Springer. https://doi.org/10.1007/978-3-031-20429-6_47

Sumeracki, M., Nebel, C., Kuepper-Tetzel, C., & Kaminske, A. N. (2023). Ace that test: A student’s guide to learning better (K. Tiller, Illus.). Routledge. https://doi.org/10.4324/9781003327530

Sung, J. (2022). The research behind efficient learning [Summary]. iCanStudy. https://icanstudy.com/report-on-learning


Opublikowano

w

,